3 sposoby na... dzianinową sukienkę!

Rzadko miewam zachcianki, ale wokół tej sukienki moje myśli krążyły dość długo. Niestety w moim mieście rozmiaru nie było, a online informacja, że został wyprzedany. Szczęśliwym trafem, przez całkowity przypadek sukienka, akurat w moim rozmiarze, ponownie pojawiła się w miejscowym sklepie! Dziś więc prosta, jesienna, dzianinowa sukienka na 3 sposoby.

Mimo, że w poprzednich latach jesienią w sukienki rzadko się ubierałam, w tym roku zdecydowanie polubiłam tę część garderoby. Pod koniec września pokazywałam 5 sposób na... zwiewną jesienną sukienkę!, a dziś kolejny wpis z serii X sposobó na... Tym razem bohaterką zostaje dzianinowa sukienka, która sprawdzi się idealnie w chłodniejsze dni.

Sukienkę kupiłam w Reserved. Chodziłam wokół niej miesiąc, ale nigdzie nie było rozmiaru akurat w tym kolorze. Oprócz wersji camelowej jest jeszcze kremowa, butelkowozielona i czarna. Za mną jednak ciągle chodził konkretnie ten model. Gdy w końcu ją sobie odpuściłam, ponownie pojawiła się w sklepie - nie było innego wyboru, musiałam ją kupić ;)

Dziś zapraszam więc na trzy odsłony jesiennej, dzianinowej sukienki!
 

1. Totalny minimalizm

Lubię totalny minimalizm więc najczęściej noszę ją po prosu... solo - świetnie podkreśla talię i to mi się w niej najbardziej podoba. Do tego kryjące rajstopy plus kozaczki na szpilce - i to wystarczy!

kozaki: Ryłko


2. Z kamizelką

Nigdy nie sądziłam, że polubię się z futrzanymi kamizelkami. A jednak! Jesienią sprawdza się idealnie. Niby nie sweter, a jednak dodaje ciepła.

kamizelka: PTAK MODA



3. Camelowy total look

Ostatni, poważniejszy, można powiedzieć biznesowy look. Buciki na słupku plus camelowa marynarka.

 

Jak Ci się podobają moje propozycje? 

Która najlepsza?

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze - to one najbardziej motywują mnie do pisania.
Jeśli dołączyłaś do obserwatorów daj mi o tym znać, z chęcią odwiedzę Twojego bloga ❤


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!